iOS 27 w Polsce - co działa po polsku, co tylko po angielsku, a czego nie ma wcale
1 października 2026Ten artykuł powstał za pomocą rozwiązania, które pod nadzorem człowieka orkiestruje farmę modeli AI m.in. przy researchu, weryfikacji, korekcie i tłumaczeniu.
„To strzał w dziesiątkę, a takiego nie było od iOS 12” - napisał na Reddicie autor wątku, który zebrał ponad dwa tysiące głosów. Najwyżej oceniona odpowiedź brzmi: „Widzę tyle takich wpisów, że nabieram podejrzeń”. Obie strony mają trochę racji. Federico Viticci z serwisu MacStories nazywa iOS 27 najszybszą i najstabilniejszą wersją systemu, jaką testował, i pisze o „setkach (to nie przesada)” drobnych poprawek. Dodaje, że zależnie od miejsca na świecie ta aktualizacja jest albo „trochę nudna”, albo „całkiem ekscytująca”. Nam, bez nowej Siri, przypadła ta pierwsza wersja. O nowej Siri pisaliśmy w dniu premiery, 14 września: na iPhonie w Polsce jej nie ma i Apple nie podaje, kiedy będzie. Tym razem o całej reszcie.
Co działa po polsku
Najwięcej daje to, czego nie widać na pierwszy rzut oka. Według pomiarów Apple przyspieszenie sięga 30 procent przy uruchamianiu aplikacji, 70 procent przy wczytywaniu nowych zdjęć do biblioteki i 80 procent przy przesyłaniu plików przez AirDrop. Każdy z tych wyników firma uzyskała na innym modelu: iPhonie 11 Pro Max, iPhonie 15 i iPhonie 16 Plus. iOS 27 działa na każdym iPhonie od jedenastki w górę i na SE drugiej generacji. Na Reddicie właściciel iPhone'a 13 napisał, że jego telefon „złapał drugi oddech”.
Są też zmiany, które widać. W Ustawieniach, w sekcji Wygląd, pojawił się suwak Liquid Glass. Ustawia się nim, jak mają wyglądać szklane elementy interfejsu: od przejrzystych do całkowicie zabarwionych. Na ekranie głównym można umieścić bardzo duży widżet, na przykład Kalendarza albo Pogody. Apple przebudowało też wyszukiwanie w systemie, w Zdjęciach i w Poczcie. W teście MacStories Poczta znajdowała wiadomości sprzed 11 lat w kilka sekund. Trzeba tylko dać telefonowi kilka dni na zaindeksowanie skrzynki.
W aplikacji Zdjęcia doszło kilka praktycznych rzeczy. Klatkę z filmu można zapisać jako osobne zdjęcie. Filtr „Zrobione przeze mnie” pokazuje tylko zdjęcia, które zrobiliśmy sami, bez zrzutów ekranu i obrazków z internetu. Szkoda tylko, że nie da się go ustawić jako widoku domyślnego. Do albumów udostępnianych w iCloud można teraz dodawać zdjęcia w pełnej rozdzielczości, a dołączyć do takiego albumu da się przez przeglądarkę, także z Androida i Windowsa. W FaceTime, w rozmowie dwóch osób, można pokazywać obraz z przedniego i tylnego aparatu naraz, ale tylko na iPhonie 17 i nowszych.
Do tego drobiazgi, które ułatwiają życie. W aplikacji Znajdź można udostępnić swoją lokalizację na określony czas albo ukryć ją przed wybraną osobą, która nie dostanie o tym powiadomienia. Głośność budzika ustawia się teraz osobno, niezależnie od dzwonka. AirPods mają własny korektor dźwięku. Notatki można wyeksportować w formacie Markdown, razem z załącznikami. Aplikacja Zdrowie uwzględnia w śledzeniu cyklu perimenopauzę, czyli okres poprzedzający menopauzę. Rodzice mogą wymagać, żeby dziecko prosiło o zgodę na otwarcie każdej nowej strony w Safari, i osobno ograniczać czas na gry, rozrywkę i media społecznościowe. Telefon płynniej przełącza się też między Wi-Fi a siecią komórkową.
CarPlay
W samochodzie zmienia się sporo. Odtwarzacz muzyki, podcastów i audiobooków jest teraz widoczny cały czas, także podczas przeglądania biblioteki. Utwór można przewijać, przesuwając palcem po pasku postępu, również w aplikacjach innych firm. Trasę z Map Apple można przekazać do nawigacji wbudowanej w samochód. Po zaparkowaniu, gdy telefon rozłączy się z autem, Apple Watch zapisuje miejsce postoju. Do CarPlay dochodzi też wideo: aplikacje mogą odtwarzać filmy na ekranie auta, ale tylko na postoju, a gdy ruszymy, zostaje sam dźwięk. Na razie to jednak możliwość na papierze. Obsługę wideo musi włączyć producent samochodu, a żaden tego dotąd nie zapowiedział.
Na forach użytkownicy opisują dwa kłopoty. Jeden z nich pisze na Hacker News, że gdy jedzie drogą wśród drzew i wjeżdża na przemian w cień i w słońce, CarPlay raz za razem, błyskawicznie przełącza się między trybem jasnym a ciemnym. Na jego drugim telefonie, z iOS 26, tego nie ma. Na Reddicie część osób pisze z kolei, że przestał im działać CarPlay po kablu.
Co działa tylko po angielsku
Apple Intelligence obsługuje 16 języków i polskiego wśród nich nie ma. Warunek jest jeden: telefon i Siri muszą być ustawione na ten sam obsługiwany język. Sam region nie ma znaczenia: w Unii Europejskiej te funkcje nie są blokowane. Na iPhonie 15 Pro i nowszych wystarczy więc przestawić system na angielski.
Wtedy aplikacja Zdjęcia potrafi rozszerzyć kadr i zmienić perspektywę ujęcia, a zbędne obiekty usuwa lepiej niż dotąd. Safari grupuje karty według tematów. Kalendarz i Przypomnienia tworzą wpisy z opisu podanego zwykłymi słowami. W czasie rozmowy z firmą aplikacja Telefon sama podsuwa na przykład numer rezerwacji albo kod potwierdzenia. W sprawie tej ostatniej funkcji Apple jest niekonsekwentne: na polskiej stronie o iOS 27 pisze, że w Unii jej nie będzie, a na stronie o dostępności funkcji takiego zastrzeżenia nie ma.
Czego w Polsce nie ma wcale
O nowej Siri już było: w Unii nie ma nawet daty premiery. Tłumaczenie na żywo w Wiadomościach, Telefonie, FaceTime i AirPods wciąż nie zna polskiego: nie ma go na żadnej liście języków. Tap to Share to przekazywanie adresu do wysyłki, adresu e-mail albo karty stałego klienta przez zbliżenie swojego iPhone'a do iPhone'a sprzedawcy. Według Apple funkcja „nie jest obecnie dostępna w Europejskim Obszarze Gospodarczym”. Polecane miejsca w Mapach i dzielenie rachunków przez Apple Cash działają tylko w USA, a wśród miast z nowym, trójwymiarowym widokiem Flyover nie ma żadnego polskiego. Wymowny szczegół: w polskiej wersji opisu zmian w iOS 27 w ogóle nie ma sekcji o nowej Siri ani o Apple Intelligence.
Kłopoty
Najwięcej narzekań dotyczy miejsca w pamięci. Pakiet Apple Intelligence zajmuje do 8 GB, a na iPhonie 17 Pro i iPhonie Air do 14 GB. Do tego z iOS 27 zniknął przełącznik, którym dało się go wyłączyć w całości. Najwyżej oceniona na Reddicie odpowiedź na pytanie, jak usunąć Apple Intelligence, brzmi: „Najlepsze jest to, że się nie da”. Apple włącza jednak pakiet tylko wtedy, gdy telefon jest ustawiony na obsługiwany język. Użytkownicy, którzy mają Siri w innym języku, piszą, że zajmuje on u nich 150-270 MB. Telefonu ustawionego na polski ten kłopot najpewniej więc nie dotyczy, dopóki nie przestawimy go na angielski.
Użytkownicy narzekają też na klawiaturę, która reaguje z opóźnieniem, i na ekran blokady, na którym tapeta przyciemnia się przy każdym powiadomieniu. Skarżą się również, że w pierwszych dniach po aktualizacji bateria rozładowuje się szybciej. Apple tłumaczy to indeksowaniem danych w tle. Wydany 28 września iOS 27.0.1 usuwa błąd, przez który ekran przestawał reagować po jednoczesnym otwarciu Centrum powiadomień i Centrum sterowania, oraz dwa błędy iPhone'a 18 Pro, w tym restart telefonu po nieudanej próbie odblokowania przez Face ID.
Bilans dla polskiego użytkownika jest więc taki: to, za co recenzenci chwalą iOS 27, czyli szybszy telefon oraz lepsze Zdjęcia i CarPlay, dostajemy w całości i po polsku. Natomiast to, czym Apple reklamowało tę wersję najgłośniej, wymaga albo angielskiego, albo innego kontynentu.
Apple Intelligence - pakiet funkcji sztucznej inteligencji Apple dla iPhone'a 15 Pro i nowszych; część zadań wykonuje telefon, część serwery firmy. Liquid Glass - przezroczysty, szklany wygląd interfejsu wprowadzony w iOS 26. Markdown - prosty format tekstu z oznaczeniami nagłówków i list, obsługiwany przez większość aplikacji do notatek.