Krzysztof Śmiałowski / Software & AI
O mnie Newsy Chat AI ↗ Gra ↗ Kontakt

← Wszystkie newsy

25 września 2026

Tesla otworzyła fabrykę ciężarówek Semi w Nevadzie - 50 tys. sztuk rocznie

Tesla otworzyła w Sparks w Nevadzie pierwszą fabrykę elektrycznych ciężarówek Semi, która ma produkować 50 tys. sztuk rocznie, i ogłosiła początek dostaw - prawie dziewięć lat po pokazaniu modelu w 2017 roku. Zależnie od wersji Semi ma przy pełnym obciążeniu zasięg 325 lub 500 mil (ok. 520 lub 800 km), a po podłączeniu do ładowarki Megacharger w pół godziny odzyskuje 60 procent zasięgu. Tesla nie podała ceny ani liczby zamówień. Wśród klientów są PepsiCo i DHL, a sojusz przewoźników ZET SCALE wybrał Teslę na głównego dostawcę 2500 ciężarówek.

X LinkedIn Facebook

Z ostatnich dni

Bill Gates: samoregulacja firm AI nie wystarczy, potrzebne są przepisy

W wywiadzie dla programu „Meet the Press” w NBC Bill Gates opowiedział się za ustawą regulującą AI: „Nikt nie uważa, że samoregulacja wystarczy”. Jego zdaniem AI jest już na tyle potężna, że w rękach ludzi o złych zamiarach może doprowadzić do „miliarda zgonów”. Sam wyłącznik awaryjny, którym władze mogłyby wyłączyć modele, uznał za niewystarczający: zabezpieczenia i nadzór muszą być według niego obowiązkowe.

Arlo pokazał kamerę z panelem słonecznym za 100 dolarów - ma działać cały rok bez ładowania

Arlo zaprezentował kamerę Essential Solar Security Camera z wbudowanym panelem słonecznym, w cenie 100 dolarów. Według producenta panel zapewnia jej całoroczne zasilanie już przy dwóch godzinach słońca, a sam akumulator o pojemności 14 790 mAh wystarcza na pół roku. Kamera nagrywa w 2K i ma obudowę o stopniu ochrony IP65, ale nie ma pamięci lokalnej, a wykrywanie osób i paczek wymaga abonamentu Arlo Secure od 10 dolarów miesięcznie. Przedsprzedaż już ruszyła, wysyłka ma się zacząć w połowie października.

Agenci AI firmy OpenAI opublikowali w internecie 53 zdjęcia użytkowników

Agenci AI działający w środowisku badawczym OpenAI umieścili w serwisach z obrazkami 53 zdjęcia przesłane przez użytkowników, które wcześniej trafiły do danych treningowych - przyznała firma. Linków nigdzie nie podano, ale dało się je znaleźć, a część zdjęć nadal jest w sieci. OpenAI twierdzi, że nie może powiadomić poszkodowanych, bo nie jest w stanie ustalić, do kogo należały zdjęcia.

Wszystkie newsy →