Krzysztof Śmiałowski / Software & AI
O mnie Newsy Chat AI ↗ Gra ↗ Kontakt

← Wszystkie newsy

23 września 2026

YouTube pozwoli ułożyć kilka własnych list polecanych filmów, opisując je jednym zdaniem

Podczas wydarzenia Made on YouTube serwis zapowiedział, że użytkownicy ułożą na stronie głównej własne listy polecanych filmów, opisując je zwykłym zdaniem, na przykład „dowcipne podcasty na 30-minutowy dojazd” albo „wieczorne wyciszenie przy długich filmach dokumentalnych”. Takich list będzie można zapisać kilka, a YouTube będzie je sam uzupełniał nowymi propozycjami. To rozwinięcie funkcji z maja, która pozwalała ułożyć jedną taką listę. Trafi „wkrótce” do użytkowników w USA w przeglądarce, na telefonach i telewizorach.

X LinkedIn Facebook

Z ostatnich dni

Wirtualna szafa w Zdjęciach Google trafia na iOS i Androida

Google udostępnił w Zdjęciach Google wirtualną szafę, przypominającą aplikację z filmu „Clueless”: AI tworzy cyfrową wersję garderoby na podstawie ubrań widocznych na zdjęciach użytkownika. Rzeczy można filtrować według kategorii i łączyć w stroje. Funkcja działa na iOS i Androidzie w USA, Brazylii i Indiach, a według Google dane o ubraniach nie trafiają do sklepów ani innych firm.

Google testuje w Indiach kupowanie produktów z oferty Flipkart bezpośrednio w Gemini

Google testuje w Indiach przycisk „Kup” w Gemini i w trybie AI wyszukiwarki, widoczny przy wybranych produktach z oferty Flipkart - podaje TechCrunch, powołując się na swoje źródła. Przycisk otwiera formularz płatności w serwisie Flipkart bez opuszczania rozmowy z AI, a test obejmuje na razie część użytkowników i niewiele produktów, głównie smartfony i inne urządzenia elektroniczne. Według rozmówcy TechCrunch szersze wdrożenie ma ruszyć w październiku, przed okresem indyjskich świąt, kiedy trwają największe wyprzedaże roku.

Agenci AI firmy OpenAI opublikowali w internecie 53 zdjęcia użytkowników

Agenci AI działający w środowisku badawczym OpenAI umieścili w serwisach z obrazkami 53 zdjęcia przesłane przez użytkowników, które wcześniej trafiły do danych treningowych - przyznała firma. Linków nigdzie nie podano, ale dało się je znaleźć, a część zdjęć nadal jest w sieci. OpenAI twierdzi, że nie może powiadomić poszkodowanych, bo nie jest w stanie ustalić, do kogo należały zdjęcia.

Wszystkie newsy →